• Wpisów:49
  • Średnio co: 38 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 21:03
  • Licznik odwiedzin:4 946 / 1905 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Od ostatniego wpisu minęło sporo czasu. Zdarzyło się wiele rzeczy , a najważniejsze - znowu znalazłam miłość. Mam chłopaka, którego chyba kocham, różnie bywa między nami, chociaż od kiedy jesteśmy razem - jest dobrze. Zanim jednak to się zdarzyło przeszliśmy dość dużo, nie wiedziałam tak naprawdę czego on chce, czy chce mnie ,czy nie , czy woli kogoś innego. Dużo zdarzeń było ,w momencie kiedy pojawił się on- pojawił się też ktoś inny. Dwóch mężczyzn w jednym momencie, troche słabo. SZczególnie dla kobiety , ktora boi się wejść w jakikolwiek związek. Wybrałam jego , z tym drugim nie mam juz kontaktu, szkoda , bo polubiłam go. Może to głupie, ale często łapie się na tym,że za nim tęsknie i zastanawiam się co by było gdybym dała mu szansę. Stety/ niestety on sobie znalazł już tez dziewczynę, od tego czasu nie mamy kontaktu. Widziany od paru miesięcy 4 razy na mieście... Chyba bardziej chciałabym tu napisać o nim bo ciągle nie daje mi spokoju. Wiem, znowu mam chłopaka a myślę o kimś innym , nwm co to ma znaczyć ? Czyżbym znowu źle wybrała? Mam nadzieję,że nie, bo On jest lepszy od poprzedniego, okazuje mi dużo czułości , nie wstydzi się mnie, mówi że mnie kocha, ale nie spędza ze mną tyle czasu ile bym chciała. Jestem ciekawa jak wyglądałby związek z X. Często piszę do niego listy , których nigdy nie wyśle. Chciałabym mu powiedzieć,że za nim tęsknie, że jestem mu wdzięczna że wiele mi uświadomił i przeprosić go za to,że go zbywałam od początku znajomości.
 

 
Wracam, bo mam problem, a to jest jedyne miejsce gdzie mogę to z siebie wyrzucić.

Chyba chciałabym "poderwać" pewnego chłopaka. Kiedyś to on próbował mnie podrywać, ale skutecznie go spławiałam, chociaż ..dałam mu się do siebie zbliżyć. Potem on zaczął zarywać do mojej przyjaciółki a ja nie mogłam tego znieść więc przestałam sie z nim kontaktować. Z resztą ta moja przyjaciółka też. Po pewnym czasie zaczęliśmy znowu ze sb. pisać od czasu do czasu, a ja stwierdziłam,że zaczynam za nim tęsknić. Niedawno spotkaliśmy się ale nie sami... i cóż, widze że po tym czasie kiedy sie nie spotykaliśmy on zaczął woleć moją przyjaciółkę ode mnie. Chyba jestem troche o to zazdrosna, bo dziwnie sie czuje kiedy po tym wszystkim co przeszliśmy, on próbuje sie do niej zbliżyć a mnie praktycznie nie zauważa. Troche sie nie mogę w tym odnaleźć.. niedługo znowu mamy sie spotkać i nwm co robić. Chciałabym chyba,żeby to wróciło do poprzedniego stanu. Myślałam też że ona sb go odpuści bo ma chłopaka, ale ostatnio nie przeszkadzało jej to,że "on" sie do niej przytulił... a ja chciałam być na jej miejscu -.-
Nwm czy to przeczekać i spróbować to zaakceptować czy przeczekać aż wróci do normalnego stanu,czy zacząć działać żeby on zwrócił na mnie uwagę .
A jeśli to ostatnie to co mam zrobić, żeby mu sie zbytnio nie narzucać, ale zwrócić na siebie uwagę tak żeby odrobinę przeniósł zainteresowanie z niej na mnie?

Praktycznie rzecz biorąc to sama nie jestem pewna czy do niego coś czuje i czy to coś poważnego, ale ostatnio cały czas o nim myślę i nwm co robić.
 

 
Tak -to prawda. Nie ma co na siłę szukać miłości . Czasem warto jest próbować,walczyć ,ale kiedy nam nie wyjdzie ,to znaczy ,że to pewnie nie to . Miłość ,zainteresowanie ,przyjaźń itp. przyjdzie .. na pewno (i to ze zdwojoną siłą) . Wiem,że czasem są momenty kiedy cholernie nie chcesz być sam , kiedy chcesz się przytulić do kogoś, pogadać ,poczuć że się jest ważnym.. i to szczególnie dla tej jednej osoby ,ale cóż ! Musimy wytrzymać i czekać . Związek na siłę nie daje szczęścia -no może przez pewien czas ,ale później zadaje coraz więcej cierpienia i jednej i drugiej stronie (ale najwięcej tej osobie która jest zakochana w tej drugiej) ,dlatego to nie ma sensu . Czas uzbroić się w cierpliwość .. To wszystko dopadnie nas w najmniej oczekiwanym momencie.
Ostatni czas pokazał mi
Co tak naprawdę widziałeś w nas
Nie jesteś wart miłości,
Którą chciałam zmienić cały twój świat."
(...)
"Wiem, że nie mamy dziś już nic,
Więc nie próbuj swoich sił.
Nie zatrzymasz mnie!
Nie obiecuj, że odmieni się
To życie, które straciło sens.
Nie staraj się, nie zmienisz nic.
Za późno już, byś zatrzymał mnie!
Ps. osobiście wokalistki nie lubię i jej piosenek ,ale jak widać wyjątek potwierdza regułę. (akurat tą piosenkę uwielbiam)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Natrafiłam na tą piosenkę dzisiaj zupełnie przypadkowo i pamiętam ,że słyszałam ją chyba w "Kawie czy herbacie" pare lat temu . Chciałam sobie zobaczyć ją ,bo skojarzyłam ,że mi się wtedy spodobał i słucham ją już któryś raz i wydaje się bardzo przyjemna .. i tekst też spoko (ale wokal mógłby być troszkę mocniejszy)
A zamiast się uczyć przed testami ,to ja słucham muzyki i robię wszystko ,żeby się wymigać ..;/ masakra !

1. Spalę wszystkie zdjęcia
A i tak tutaj zostaniesz
Tak ładnie powiedziałeś
Tak ładnie powiedziałeś
Kochanie ty i ja
To zupełnie inny świat
Nic z tego nie będzie
Niech mi ktoś pomoże
Niech mnie ktoś uderzy w twarz
Ciągle słyszę twoje imię
Napisałam je na szybie
Nic z tego nie będzie
Bo nas dzieli milion świetlnych lat.

Ref. Mogłabym na ciebie czekać tysiąc lat,
Ale i tak nic się nie zmieni,
To dalej będzie inny świat.
Mogłabym na ciebie czekać nawet tysiąc lat,
Ale i tak nic się nie zmieni,
To dalej będzie inny świat.

2. Śniło mi się dzisiaj
Ja w czarnej i obcisłej sukience
Płacze i wyglądam tak pięknie
Jestem na twoim pogrzebie
Chciałabym cię nienawidzić
Chciałabym cię nienawidzić
Ale nie potrafię.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kurcze... ostatnio coraz częściej myślę ,że w tym roku fajnie by było zamieszkać w Rzeszowie.
Po pierwsze w miarę blisko na Halę Podpromie -Resovia i wgl.
Po drugie multikino.
Po trzecie zawsze jest jakaś szansa ,że spotkasz siatkarza.
A po czwarte... wczoraj było otwarcie Galerii Rzeszów -gdybym tam poszła ,to nie tylko miałabym okazję zobaczyć na żywo *Resoviaków* ,ale i *happysad*. Booosz gdybym mieszkała troszkę bliżej ,to bym na pewno tam poszła !
Moje guru muzyczne i guru siatkarskie w jednym miejscu (Kuba Kawalec i Krzysztof Ignaczak)
Ja chcę tam .. *.* -szczęściarze Ci którzy mogli się tam znaleźć .
A teraz moje guru siatkarskie i muzyczne:
*Krzysztof Ignaczak*


*happysad*
  • awatar bez znieczulenia .: ja lubię swoje miasto,nie powiem że nie. Ale Rzeszów właśnie ma te swoje miejsca, koncerty happysad'u ! <byłam,zajebiście> i halę <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzisiaj jakaś męczarnia normalnie .. ;/ kurde wczoraj nie spałam do po 1 w nocy ,a wstałam po 6 ! Miałam mieć 2 kartkówki,ale w ostateczności pisaliśmy jedną .. i to nawet łatwa była ,także może coś napisałam .;d No ,ale weekend jest to sie odstresuje trochę,ale jutro jadę robić jakiś projekt także też super ;/ Zmuła mam na maksa-nwm .co dodać i pisać -porażka wgl.!

Ostatnio to polubiłam
  • awatar bez znieczulenia .: Też ostatnio coś zamulam. ! Ale się cieszę że weekendzik jest ; D tylko że jak pomyśle o następnym tygodniu(szkoła) to porażka jakaś ...; x
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

„Śmiejesz mi się w nos
Chcesz mnie obcyganić
Czujesz łatwy łup
Jesteś wszak sprytnym złodziejem
Nie rzucasz słów na wiatr
Dobrze wiesz, że już wieje

Twoje oczy lubią mnie i to mnie zgubi”
(…)
„Każda jednoznaczność
Według ciebie jest błędem
Bojkotujesz konkret
Wystarczy ci jedynie zarys” -->Strachy na lachy „Twoje oczy lubią mnie”
 

 
Zaczynamy od informacji sportowych .
Moja Resovia niestety przegrała . ;/ Szkoda,bo przeciwnik był w sumie do "ogrania" ,no ale chłopaki nie zaprezentowali najwyższej formy . W tym meczu wgl. jej nie prezentowali .. no może z wyjątkiem Bartmana który w ataku wymiatał .wgl. nie wiem co się dzieje np. w Plus Lidze ze Skrą ,która też tutaj nie prezentuje jakiejś mocnej gry.. może co innego w Lidze Mistrzów.. chyba Resovia robi tak samo .skupia się na LM zamiast na Plus Lidze,ale wszystko się może jeszcze zmienić -dopiero 5 kolejka za nami . "Damy radę "
*Mam nadzieję,że będzie powtórka*
Jeszcze w tamtym roku szkolnym dostałam taką książkę *"E-mail od Boga"* Myślałam ,że jest ona w troszkę innej formie,jakiegoś opowiadania ,przemyśleń głębszych ,jakieś filozofii ,ale ku mojemu zaskoczeniu nie..W sumie wolałabym takie filozoficzne przemyślenia,ale no.. Każda strona to jakby osobny e-mail od Boga do nas. Nie przeczytałam całej ,ale kilkadziesiąt kartek mam już za sobą .Daje do myślenia. Co prawda jakoś ciężko mi sie ostatnio wysilić na jakieś głębsze filozofie (z resztą wspominałam chyba ,że siatkówka zajęła 2/3 mojego mózgu ) W każdym razie chciałabym przytoczyć jeden z tych e-maili ,bo bardzo mi się spodobał :

Drogie dziecko,

>Niestety ,smutek bywa czasem częścią życia na ziemi. Ja nie wymyśliłem takiego świata ,ale gdy ludzie odwrócili się ode Mnie ,świat odmienił się na gorsze.

W Twoim życiu nadejdą takie dni,gdy będziesz po prostu smutny .Przyjaciele Jezusa byli smutni ,gdy on umarł; ale potem wrócił do życia ,a oni świętowali .Często działam w ten sposób .Czasami sprawy przybierają zły obrót ,zanim będzie naprawdę dobrze.

Więc kiedy będziesz smutny ,poczekaj. Z czasem Twój smutek odejdzie. Jezus bywał smutny ,ale cieszył się i uśmiechał o wiele częściej niż płakał. W filmie życia mogą pojawić się smutne sceny ,ale zakończenie jest zawsze szczęśliwe .Obiecuję .

Stwórca Nowego Życia,
>Bóg
 

 
„Cóż, oni mówili, że to czas na zmiany
Podnoszenie się i błyszczenie, robią to wszyscy, ale nie ty
I mówili, abyś ufał swoim marzeniom
Ale trudno jest wierzyć w coś, czego
Po prostu nie znasz
Nawet anioł może skończyć upadając
Nie płacz, ponieważ się czołgasz
Zacznij jeszcze raz, to piękny poranek
dla satelitów
Próbowałeś chodzić po powierzchni wody wody
Ostatecznie wszyscy szli ponad tobą
Teraz nie lubisz widoku luster
Ponieważ boisz się, że twarz, którą ujrzysz
Będzie wyglądać dokładnie tak samo, jak kiedyś” -->September „Satellites” -jedna z moich ulubionych piosenek sprzed paru lat ♥.♥

A tak poza tym to *Jastrzębski Węgiel wygrał z PGE Skrą Bełchatów* 3:1.. gratulacje ! . świetną robotę odwalił Dziku,Michał Łasko i Łukasz Polański

*Kubiak i Łasko*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ostatnimi czasy zauważyłam ,że nie mam problemów emocjonalnych .. to znaczy problemy mam ,ale nie myślę o nich . Zamiast martwić się chylącym się ku upadku związkowi (tym bardziej ,że dzisiaj widziałam ,jak mój chłopak tak jakby chciał się przytulić to mojej kumpeli,co prawda chyba oparł się jej o ramię ,ale to było takie chyba przypadkowe..) wgl on za nią lata jak mucha za gównem za przeproszeniem ,ale w sumie mi to nie przeszkadza.. zaczęłam zauważać jego drugie oblicze i jego zmianę.Z każdym dniem coraz bardziej mi obojętnieje . Kurde -sama się sobie dziwię,że nie ma we mnie zazdrości.. ale właśnie może dlatego,że on się tak zmienił wg. mnie (i niektórych moich koleżanek) na gorsze i zaczyna mi działać na nerwy... Gdybym mogła to bym z chęcią wcale się z nim nie widywała,ale niestety nie mam na razie na to szans (szkoła i wgl.) .

Pamiętam,że chcąc o nim zapomnieć uciekałam się do muzyki...to nie był najlepszy pomysł bo teksty większości z nich bardziej mi go przypominały niż pozwalały wymazać z pamięci . Teraz wiem,że chcąc *zapomnieć o miłości* warto znaleźć sobie jakieś zainteresowanie które ma mało wspólnego z miłością, szarą rzeczywistością . Ja tak zrobiłam ..oddałam się *SIATKÓWCE* i proszę...wyleczyła mnie .Teraz dla mnie liczą się mecze,siatkarze itp. nie interesuję się sobą,bo interesuję się nimi i nawet słuchając muzyki rzadko przychodzą bolesne wspomnienia...
Co może przyjść tego nigdy nie wiesz
Za całe zło przestań winić siebie
Wiarę masz, siłę masz by zmienić to
Zrzucę ciężar twych kłamstw
Powtarzanych co dnia
Zacznę wierzyć w to
Że żyć bez ciebie się da
Obiecam otrzeć swe łzy
Już wiem nie po to mam być
By się zadręczać
Do wnętrza swój krzyk chować
Nie tego chcę
Dziś nie tego chcę
Już nie czekam
Nie odpowiem, że sił mi brak
Jestem wdzięczna
Antidotum dziś w sobie mam” -->Kasia Kowalska „Antidotum”

*I takie tam moje ANTIDOTUM*
  • awatar Naiwna !: @Opposite of beauty: Ja też.. dopóki nie przekonałam się na własnej skórze. I to nawet nie chodzi o samą siatkówkę . Jeśli chce się o czymś zapomnieć trzeba znaleźć pasję która nie ma z miłością nic wspólnego,albo naprawdę mało. Najlepiej tak się nią pochłonąć ,żeby mieć w głowie tylko ją i żeby pochłaniała dużo czasu . Tylko też ja nie wiem ,czy to na wszystkich bd. działać tak samo. Ja zainteresowałam się siatkówką i nie myślałam o tym,że mi pomorze zapomnieć ,ale coraz bardziej się na nią nakręcałam i tak oto właśnie przysłoniła mi ona moje problemy emocjonalne i cieszę się z tego. ♥
  • awatar Opposite of beauty: nigdy bym nie pomyślała, ze można robić coś takiego, zeby zapomnieć ;)
  • awatar Trzy metry nad niebem ♥: supeer ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
"Rozumiem, współczuję,
Chociaż się czuję niezręcznie.
Na zmianę ufam i wątpię,
Chociaż to takie nierozsądne.
A łzy, to ja Ci powiem,
Ja ich nie wylewam za kołnierz.
Powiedz mi, powiedz swoje lęki i fobie.”
(…)
„I wiecznie się wzruszam i mięknę,
Chociaż to takie dziewczęce.
A Ty śmiejesz się ze mnie,
A ja usycham i więdnę.” --*happysad "Lęki i fobie"*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie tak dawno zakończyło się spotkanie Ligi Mistrzów.. Znowu Resoviacy nie zachwycili grą ,ale liczy się wynik ♥♥

*taka tam dzisiejsza gwiazda Resovii* -Jochen
 

 
"Obudziłam się dziś rano i byłam oszołomiona
Waleczny, nowy świat objawił się rasie ludzkiej
gdzie słowa znaczą mniej i wszystko jest nierealne
Muszę dotrzeć do moich przyjaciół by dowiedzieć się jak się czuję
I jeśli posmakuję miodu naprawdę będzie słodki
oraz czy zjem go rękoma czy stopami?
Nikt naprawdę nie słucha kiedy mówię
czy będę musiała powiedzieć to znowu za tydzień"
 

 
Oglądałam dzisiaj mecz Resovia-Jastrzębski Węgiel (brawo dla Sovii 3) .. no ale wracając do tego meczu to nie spodobało mi się to spojrzenie Zbyszka na Kubiaka.. no może to tylko jakoś tak na boisku,ale kurde to był istny wzrok nienawiści .. Mam nadzieję,że jednak między nimi nie ma tej złości prywatnie ,chociaż słyszałam ,że są jakieś spięcia między nimi ,ale noo ..
Rzucił mi się w oczy też libero JSW.. *Jakub Popiwczak* -16 letni chłopak ,gra w młodej lidze Jastrzębskiego Węgla.. co prawda grał w tym meczu ze względu na kontuzję podstawowego libero JSW ,ale to już coś .. 16 latek miał okazję zmierzyć swoje siły w starciu z takimi sławami jak Bartman ,Lotman,Tichacek,Nowakowski czy chociażby libero ASSECO -Ignaczakiem.. Jestem pod wrażeniem tego chłopaka ,kto wie ..może za pare lat bd . grał jako nasz libero w reprezentacji .

*A tutaj taka tam tańcząca DELECTA Bydgoszcz ♥ Andrzej Wrona ♥*
 

 
"Nie byłeś tam
Nigdy nie byłeś
Chcesz tego wszystkiego
Ale to nie fair
Dałam ci życie
Dałam wszystko co mam
Nie byłeś tam
Pozwoliłeś mi upaść
I co z tego?
Ciągle jestem gwiazdą rocka
Mam swoje rockowe ruchy
I nie potrzebuję cię
I wiesz co?
Bawię się lepiej
I teraz, kiedy już skończyliśmy
Pokażę ci tej nocy
Ze mną wszystko w porządku, po prostu świetnie
A ty jesteś narzędziem
I co z tego?
Jestem gwiazdą rocka
Mam swoje rockowe ruchy
I nie chcę cię dziś w nocy” --Pink "So what"
 

 

No tak więc pare minut temu zakończyło się spotkanie *Asseco Resovii Rzeszów-Arago de Sete* wynikiem 3:1 dla Sovii ♥♥

Może nie pokazali klasę ,bo błędów własnych mieli ogromną ilość..ale cóż ! Wygrali ,więc tylko to się liczy..skoro przy takiej ilości własnych błędów potrafili wygrać to znaczy ,że jest dobrze ♥
A to taka tam .. "moja mordeczka"
 

 
*Kuba Kawalec* jeden z moich idoli .. muzyczny mentor.. gra na gitarze,śpiewa i najważniejsze -pisze teksty z mądrym przesłaniem (no może jego wokal nie zachwycać,ale ja i tak go uwielbiam)
Tekst jest mega ♥♥ happysad ogólnie ma świetne teksty..
  • awatar Naiwna !: @fuck.the.system: ja też ,ale ma pewne czasem niedociągnięcia ♥ niektórym może się nie podobać.. ale ja jestem nim zachwycona-mój ulubiony polski zespół ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Oj znalazłam już chwilę temu i teraz znowu do niej wróciłam.. a teraz .. "pójdę porozmawiać z Księżycem" heh.. Kurkaa.. bd. ryczeć !! W tej piosence ma coś w głosie co rozbraja ... świetna jest !
 

 
  • awatar Naiwna !: @Opposite of beauty: oj nie tylko ty-ja miałam dzisiaj nie zarywać -cóż .. wydaje się,że bd. jednak inaczej . ;/
  • awatar Opposite of beauty: mi sie chce ryczeć jak mam zarywać nocki przez szkołe.nienawidze tego.jestem wtedy wściekła na siebie
  • awatar `Shup the fuck up !: opis ;D wbijaj do mnie i zostaw ślad ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A więc tak . Resovia przegrała 3:1 z ZAKSĄ -myślę,że Resoviacy mogli wygrać to spotkanie ,ale widać dzisiaj im nie było dane.
Przez ten cały cyrk z wideo-weryfikacją przypomniała mi się końcówka meczu Resovii z Zaksą,i ten słynny cyrk .(nie oglądałam tego meczu,ale są filmiki na których widać całe zamieszanie ..

*Igła mistrz drugiego planu hahaha* ♥ 0:20
Jak się dowiedziałam z komentarzy pod tym filmikiem to kamery zarejestrowały tylko niewielką część jego poczynań na boisku .
Fragment jednego z komentarzy:
"Igle to już na tym meczu odwalało zresztą... kiedy on był normalny? (..)"
a tu odpowiedź na niego

"haha, na przerwie technicznej tańczył do Party Rock Anthem xD a reszta się na niego patrzyła jakby miał jakieś ADHD czy coś xd a po meczu jeszcze "tańczył tango z Ruciakiem" ;d"
I jak go tu nie kochać ?? Igła♥♥
 

 
*Skra ma brązowy medal*
Dzisiaj SKRA po wczorajszej porażce w półfinale ,pokonała Zenit Kazań w tie-breaku i zdobyła brązowy medal w Klubowych Mistrzostwach Świata. Natomiast o 200 pierwszy mecz 3 kolejki PlusLigi rozegra *ZAKSA Kędzierzyn Koźle i ASSECO Resovia Rzeszów* Ja osobiście jestem za pasiakami ,ale bardzo lubię też trójkolorowych !
A propos ZAKSY ..to wczoraj swoje urodziny obchodził *Guma ,czyli Paweł Zagumny* jeden z najlepszych rozgrywających świata .. życzę mu z całego serca dużo siły,braku kontuzji,zadowolenia w życiu prywatnym i siatkarskim .. oraz dalszych sukcesów ! 100 lat
 

 
Bardzo podoba mi się ta piosenka-tekst ,melodia i ten głos Mozila taki jakby pełen bólu,goryczy i rozpaczy .. Coś pięknego ♥♥
 

 
Pisałam notkę przed chwilą opisującą moje uczucia..ale się usunęła .Nie jestem wstanie napisać jej od nowa słowo w słowo..wgl. nie jestem wstanie wrócić do stanu emocjonalnego w którym byłam przed około 15 minutami ..Wtedy nie czułam bólu,cierpienia-to była zwyczajna pustka .Pustka w mojej duszy spowodowana brakiem uczuć do Niego.Pisałam jak to mi nie zależy,jak jestem obojętna już teraz na to co było/jest między mną o nim ,ale też nie do końca,bo pare miesięcy temu byłam w stanie wiele poświęcić dla tej miłości-byłam jej pewna.Z każdym słowem ,zdaniem zaczęłam uświadamiać sobie,że nie jestem wcale tak obojętna..wspomnienia powróciły ...Może w zderzeniu z rzeczywistością faktycznie jestem obojętna,ale ta zmiana zaszła przez niego,tak na dobrą sprawę to on już mnie nie wiele obchodzi ,nawet już nie lubię przebywać w jego towarzystwie .. ale jest jedna rzecz przez którą teraz płacze.. Żal -żal i wielki smutek,że już nic nie da się zrobić .. żal za tym,że zmarnowaliśmy szansę na udany związek ,żal że nie pielęgnowaliśmy tego .. że nie próbowaliśmy tego ratować kiedy mogliśmy jeszcze to poczuć ..tą miłość ..Właśnie teraz zdaję sobie sprawę,że już też go nie kocham,uszło ze mnie to uczucie ,nie wiem co w nim widziałam,ale mam świadomość tego jak bardzo mi na nim zależało i jak go kochałam ...W sumie to właśnie tylko ja próbowałam ratować nasz związek na wszelkie możliwe sposoby,a on z każdym dniem oddalał się ode mnie.. W końcu ni to z zemsty ni to ze zmęczenia tym ciągłym zamartwianiem się o to jak zrobić,żeby było lepiej sama zaczęłam się oddalać,trochę świadomie ,ale nie przypuszczałam,że ta pustka też jest tak nieznośna ..
Kurde- już nawet nie wiem co czuje... to wszystko jest tak bardzo skomplikowane i dziwne ,że już sama nie wiem co myślę .. pisze bez sensu ,ale nie mam komu się wyżalić ,bo już nikt nie chce mnie słuchać-mam może ze 2 takie osoby ,ale nie bd. cały czas dręczyła ich tych samym .. A z resztą i tak one mają zdanie --zerwij i tyle.. Ja wiem,ja chcę--ja nie mogę ...wszystko przez te wspomnienia o tym jak to czułam motylki w brzuchu ,jak nie mogłam przez niego zasnąć,a później śniłam o nim ,jak układałam scenariusze-jak już się wydawało ,że idzie ku lepszemu i miałam jakąś głupią nadzieję,że bd.lepiej (wtedy właśnie dostałam dwa największe kopniaki w serducho od niego) Poza tym zerwanie to już bd. definitywny koniec-przekreśli wszystkie nadzieję,że bd. lepiej ,a nie wiem czy jestem gotowa zamknąć ten rozdział .Myślę,że nawet jeśli pojawiłby się ktoś inny ,kto by mnie pokochał i kogo ja bym uważała,za bardzo fajnego i może też w jakiś sposób się w nim zakochała to i tak miałabym opory przez sentyment do chłopaka który sprawił,że byłam raz szczęśliwa jak nigdy przedtem,a raz zdołowana i przybita jak nigdy dotąd .

No to chyba już koniec tych moich nocnych wywodów --Jednak nieświadomie udało mi się trochę odtworzyć poprzednią notkę--Musiałam to z siebie wyrzucić ...to silniejsze ode mnie!! Za parę lat i tak bd. patrzeć na siebie jak na gówniarę nie znającą życia,chociaż na tą chwilę wydaje mi się,że moje uczucia są prawdziwe i uzasadnione..cóż taka kolej rzeczy-a teraz idę spać ,bo już mam dość wracania do przeszłości !
  • awatar Naiwna !: @bezwarunkowo: Dziękuję Ci,że przeczytałaś-nie spodziewałam się tego:* :)Tzn. my jeszcze nie zerwaliśmy,ale teraz oboje zachowujemy się jak obcy ludzie(przedtem 2 razy zrywaliśmy).Już nie mam siły o niego walczyć,poddałam się i próbuje zapomnieć,ale to jest bardzo trudne jak widać skoro jeszcze tego nie skończyliśmy,ale już się nie kochamy.Gdyby wykazał trochę zainteresowania mną to byłoby inaczej,ale ile razy można mu nadskakiwać,robić to co on chce,poświęcać się kiedy nie widać rezultatów,ani podziękowania.Zerwałabym,ale nie chcę na necie ,bo cały związek przetrwał tylko dzięki fb,więc przynajmniej zerwać bym wolała na żywo i pogadać wyjaśnić sobie,ale nie ma kiedy bo on mnie unika,a ostatnio najdłuższa rozmowa w 4 oczy trwała parę sekund,chyba,że nagle on dojrzeje i zacznie mu zależeć,ale to byłby cud-co prawda moje życie jest pełne cudów,ale nie wierzę,żebym była z nim jeszcze szczęśliwa.Ta sytuacja jest bardzo dziecinna..i zgadzam się,że lepiej poczekać na tą prawdziwą miłość :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jejku Wtorek właśnie nadszedł .. !Kolejna charówa -Panie daj mi cierpliwość i wewnętrzną siłę do przeżycia tego tygodnia...miesiąca -a wgl. całego życia -bo ja tu zwariuję !!
Jestem wykończona -poniedziałek dał mi ostro w kość ..7 lekcji,nauka,później kościół,a następnie zadanie..ale jak ma się do napisania reportaż z Balladyny(zacznijmy od tego ,że nie przeczytałam jej w całości ,bo stwierdziłam,że jej nie ogarniam i nie ma sensu czytać czegoś,czego i tak się nie zrozumie..)Poza tym w tym samym czasie oglądałam mecz PGE Skra Bełchatów-Zenit Kazań (wynik 3:2 dla Skry) ♥ no i pisałam z moim chłopakiem(heh..przypomniał sobie o mnie,bo byłam mu potrzebna) no i z przyjaciółką,a potem 2 mecz Delecta Bydgoszcz i Effector Kielce (3:1),który już oglądałam 5 przez 10 ze względu na ową pracę domową ..Myślałam,że tatuś da się namówić na to ,żebym nie poszła jutro do szkoły ze względu na bardzo luźne lekcje.Już prawie się udało,niestety nie potrzebnie wspominałam o polskim i niemieckim gdyż on uważa je za bardzo ważne przedmioty--których ja nie cierpię..no polski jeszcze ujdzie ,ale nie kiedy nie ma się zadania(tzn.teraz już się ma,ale tylko wypracowanie...bo nasza kochana polonistka zadała nam jeszcze 12 stron w ćwiczeniach..i czy to mądre ?No chyba niee..mam nadzieję,że zrobi nam na lekcji próbę na "Dzień nauczyciela" bo nie mam siły na lekcję polaka) W każdym dzisiaj od nowa zapiernicz jeszcze trzeba w pokoju ten cały bałagan ogarnąć ,bo jutro koleżanki do mnie przychodzą,a mamy pracę do zrobienia więc stół musi być cały wolny.Poza tym jakoś moje wnętrze musi wyglądać..Z resztą mam wystarczający "burdel"w głowie..nie muszę tego jeszcze bardziej uzewnętrzniać..-
ale się rozpisałam -a pewnie znając życie nikt tego nie przeczyta-no cóż ... przynajmniej to z siebie wyrzuciłam ..
A jeśli ktoś by to jednak przeczytał ,to sorka ,za tą moją składnię zdaniową ,ale mój mózg nie funkcjonuje już za dobrze po północy więc jeszcze raz przepraszam !
heh ..muszę się czymś pocieszyć --a oto i on♥ Mój osobisty mentor i osoba dzięki której mam banana na twarzy !
  • awatar m.eric: że się śni? nic nowego schopenhauer splagiatował z dawnych indyjskich idei... ale czuję to samo ode czasów bywania na lekcjach jakie to odświeżające poczytać nastolatki huaaa... poproszę więcej, chcę porozumienia I need to feel FRESH
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Koniec leniuchowania weekendowego i spania do południa... Oj ... jutro ciężko bd. niestety .
A to wyniki meczów rozegranych w ten weekend.
Indykpol AZS Olsztyn-Wkręt-met AZS Częstochowa (3)
MVP -Bartosz Krzysiek

AZS Politechnika Warszawska-Jastrzębski Węgiel (3:1)
MVP-Maciej Pawliński --tutaj dla mnie wynik zaskoczeniem -no,ale siatkówka jak wiadomo nie przewidywalna

LOTOS Trefl Gdańsk-ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (0:3)
MVP -Paweł Zagumny .. już za 4 dni nasz solenizant ... ♥
...
No i pioseneczka tak na koniec --pamiętam jak byłam młodsza i leciała w tv ... a Kylie to ulubiona piosenkarka mojej koleżanki ! --nie mam nic do tej wokalistki,przeważnie podobają mi się jej piosenki chociażby ta
  • awatar Gość: nie dołuj świadomością - jutrzejszej porannej pobudki :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›